Zwiedzamy park Yellowstone

Zaplanować zwiedzanie Yellowstone jest niezwykle trudno, gdyż park jest przeogromny, mnogość atrakcji nieograniczona, a za to czas ograniczony i trzeba podjąć mądre decyzje, aby jak najwięcej zobaczyć. Postaram się w tym poście podpowiedzieć Wam optymalny plan zwiedzania rozłożony na 3 dni, co w przypadku Yellowstone jest absolutnym minimum. Wskażę Wam też miejsca, których nie wolno pominąć, jeśli macie jednak zaplanowane mniej niż 3 dni.

Park Narodowy Yellowstone (Yellowstone National Park) jest pierwszym, a co za tym idzie najstarszym parkiem narodowym na świecie. Powstał w 1872 roku w celu ochrony tego unikatowego obszaru. A na te ziemie ostrzyli sobie zęby zarówno deweloperzy i przemysł wydobywczy, jak i lokalni myśliwi i drwale. Jak widać dążenie do wycięcia wszystkiego, co zielone i wystrzelania wszystkiego, co się rusza, nie zna granic i jest tendencją ponadnarodową. Okoliczna społeczność, czerpiąca zyski z obszarów dzisiejszego parku, była jego ustanowieniu bardzo przeciwna i żądała przynajmniej jego okrojenia. Jednocześnie łamała zakazy wycinki i polowań do tego stopnia, że w 1886 roku wprowadzono do parku amerykańską armię. Oddział kawalerii przybył tu, aby chronić park przed kłusownikami i wszelkiej maści wandalami. W Mommoth Hot Springs zbudowano Fort Yellowstone, który teraz jest siedzibą parku.

Wojsko zarządzało parkiem do 1918 roku. W roku 1916 utworzono National Park Service (NPS) i przekazano mu administrowanie Yellowstone. Dobrze znany nam NPS przejął od armii nie tylko słynne kapelusze, które noszą rangerzy, ale również utrzymał wojskowy sposób zarządzania parkami (patrole, ochrona zasobów, programy edukacyjne).

Yellowstone to kraina gejzerów, wodospadów, rzek, jezior i zwierzyny wszelakiej. Praktycznie mamy tu gwarancję zobaczenia bizona, jelenia i niedźwiedzia, przy odrobinie szczęścia spotkamy też łosia, prawdziwi farciarze mogą też stanąć oko w oko z wilkiem. My niestety wilka nie widzieliśmy, ale łosie, jelenie, bizony i niedźwiedzie owszem. Bizonów szybko będziecie mieć dosyć, bo blokują drogi, sunąc jezdnią w tempie procesyjnym, a my przecież spieszymy się do kolejnych atrakcji.

 

yellowstone
Bizon w czasie sjesty

 

Od jakiegoś czasu park Yellowstone nazywany jest superwulkanem. W dużej części jest to prawdą, południowa część parku leży w 3 kalderach powstałych po 3 wybuchach wulkanów 2.100.000 lat temu, 1.300.000 lat temu i 640.000 lat temu. Ten ostatni wybuch był najsilniejszy, w powietrze wyleciało 1.000 km sześciennych skał i pyłów. Na skutek tego wybuchu powstała największa kaldera. Komora magmowa pod Yellowstone jest olbrzymia, ma 80 km długości i 20 km szerokości. Gdyby kiedykolwiek wybuchła, pokryłaby popiołem obszar w promieniu 800 kilometrów.

 

yellowstone

 

Najlepsza pora na zwiedzanie parku

Najlepszą porą roku jest zdecydowanie lato. Latem temperatury w ciągu dnia sięgają ok 25 st. C, czasem dochodząc nawet do 30 st. C, czego osobiście doświadczyliśmy. Najcieplejszym miesiącem jest lipiec. Temperatura ma dla naszego zwiedzania bardzo istotne znaczenie, ale nie ze względu na nasz komfort cieplny, ale ze względu na to, co da się zobaczyć. Niskie temperatury powodują, że gorące źródła intensywnie parują, a para praktycznie przesłania nam widok. Mieliśmy taką sytuację w czerwcu, było zimno i przez parę Grand Prismatic Spring było praktycznie niewidoczne, a my byliśmy bardzo zawiedzeni. Nocą nawet latem mogą zdarzyć się przymrozki, warto o tym pamiętać planując nocleg pod namiotem.

Jesień to również bardzo dobra pora, o ile to jest jesień bardzo wczesna. Drzewa zaczynają się już złocić, dzieci wróciły do szkoły, w parku jest miejscami pustawo, nie ma kłopotu z parkowaniem. Jednak pogoda jest absolutnie nieprzewidywalna. Za dnia może być 20 st. C jak i 0 st. C. Może świecić słońce, a może też spaść śnieg. Nocą zapewne będzie już poniżej zera, późną jesienią może spadać nawet poniżej minus 20 st. C.

Wiosna to średnio szczęśliwa pora, kwiecień jest jeszcze bardzo zimny, wciąż trzeba się liczyć ze sporymi opadami śniegu. Mogą się zdarzyć dni z temperaturą w okolicy 0 st. C, noce zapewne będą na minusie. Dopiero koniec maja zaczyna się nieco ocieplać. Natomiast w czasie naszej czerwcowej wizyty było zimno i non stop padał deszcz.

Zima to już pora zupełnie bez sensu, większość dróg dojazdowych do parku jest zamknięta, a po samym parku można się poruszać skuterem śnieżnym, albo na nartach. Nie mamy szans na zobaczenie niesamowitych kolorów Yellowstone, bo wszystko pokryte będzie śniegiem. Jedyną drogą dojazdową do parku zimą jest droga 89 od strony Montany przez Gardiner, czyli tzw. północny wjazd. Natomiast drogi na terenie parku otwierane są dla samochodów dopiero w kwietniu.

My byliśmy kilka razy w Yellowstone i najlepszą pogodę mieliśmy zawsze w sierpniu.

 

yellowstone

 

Jak dojechać do parku Yellowstone?

Yellowstone ma 5 wjazdów. Wspomniany już wjazd północny przez drogę 89 od strony Gardiner jest otwarty przez cały rok.

Od północnego wschodu wjedziemy do parku drogą 212 przez Silver Gate. Droga 212 to słynna Beartooth Highway prowadząca na kilku odcinkach zboczami gór nad przepaściami. Droga ta jest zwykle otwierana pod koniec maja lub na początku czerwca, a zamykana w listopadzie.

Od wschodu wjedziemy do Yellowstone drogą nr 14 od strony Cody. Droga jest otwarta od pierwszych dni maja do początku listopada.

Od południa doprowadzi nas do parku droga nr 191 od strony Jackson. Jest ona też otwarta od początku maja do początku listopada.

Zachodni wjazd drogą nr 20 jest otwierany najwcześniej, bo już 20 kwietnia, a zamykany na początku listopada.

Co roku park podaje aktualne daty otwarcia dróg. Znajdziesz je pod tym linkiem:

https://www.nps.gov/yell/planyourvisit/parkroads.htm

 

yellowstone

 

Gdzie się zatrzymać?

Oto jest pytanie! Park jest przeogromny i najlepszą opcją byłby nocleg na terenie parku i chociaż wiele za tym przemawia, jest też kilka przeciw. Zajmijmy się najpierw zaletami tego rozwiązania. Mieszkając na terenie parku zaoszczędzimy mnóstwo czasu na dojazdach i będziemy nocować mając na wyciągnięcie ręki najwspanialsze okoliczności przyrody. Wieczorem będziemy mieć największą szansę na spotkanie zwierzyny, a nocą najwspanialsze czarne niebo do obserwacji lub robienia zdjęć drogi mlecznej.

Jest jednak kilka rzeczy, które przemawiają przeciwko nocowaniu na terenie parku. W przypadku hoteli jest to przede wszystkim cena. Za pokój w którymkolwiek z 9 hoteli musimy dużo zapłacić, a i tak trzeba je rezerwować z prawie rocznym wyprzedzeniem. Luksusów tu też nie znajdziemy i do tego nie ma w nich wifi, co od razu dyskwalifikuje je w oczach moich dzieci. 😉

Nocowanie na kempingu jest pewną opcją, ale należy pamiętać, że nawet latem w nocy może być koło 0 st. C. Trzeba też pamiętać o niedźwiedziach i zabezpieczać na noc całą żywność w odpowiednich pojemnikach. Kto się nie boi zimna i niedźwiedzi znajdzie na terenie Yellowstone fantastyczne miejsca do kampowania.

Mieszkając na terenie parku warto nasz pobyt przygotować tak, by nic tu nie kupować i pod żadnym pozorem się tu nie stołować, jeśli nie chcemy ogłosić upadłości konsumenckiej. To właśnie w Yellowstone kupiłam dziecku najdroższą bułkę świata, którą zresztą mogłabym wystawić w jakimś Muzeum Zdzierstwa, bo i tak była niejadalna.

Kempingi

Bridge Bay Campground jest położony  tuż przy jeziorze Yellowstone obok Bridge Bay Marina. Bonusem są tutaj fantastyczne widoki na jezioro.

Canyon Campground leży w sosnowym lesie tuż przy Canyon Village, zaraz obok Wielkiego Kanionu Yellowstone.

Fishing Bridge RV Park jest fantastycznie położony u ujścia do rzeki Yellowstone do jeziora Yellowstone. Jest to kemping tylko dla RV, namioty są na nim zabronione, gdyż jest to ulubione miejsce grasowania niedźwiedzi grizzly.

Grant Campground znajduje się niedaleko West Thumb Basin nad jeziorem Yellowstone. Miejsca do kampowania położone są wśród drzew i jest między nim spory odstęp.

Madison Campground to najpopularniejszy kemping w Yellowstone, położony tuż za zachodnim wjeździe do parku, z tego kempingu mamy stąd najbliżej do wszystkich atrakcji, bo leży najbardziej centralnie.

Informacje na temat udogodnień i położenia każdego z kempingów w Yellowstone znajdziecie tutaj:

https://www.nps.gov/yell/planyourvisit/campgrounds.htm

Hotele i kempingi zarezerwujesz tutaj:

https://www.yellowstonenationalparklodges.com/

 

Hotele

W parku znajduje się 9 hoteli: Yellowstone’s Canyon Lodge & Cabins, Grant Village, Lake Lodge Cabins, Lake Yellowstone Hotel & Cabins, Mammoth Hot Springs Hotel & Cabins, Old Faithful Inn, Old Faithful Lodge Cabins, Old Faithful Snow Lodge & Cabins i Roosevelt Lodge & Cabins.

Hotele i motele mają różny standard, ale łączy je jedno, pokoje i domki nie mają telewizorów, telefonów, klimatyzacji oraz wspomnianego wifi. W temacie wifi każdy hotel deklaruje, że ma wyznaczone strefy, na przykład przy recepcji. Z własnego doświadczenia wiem, że nie bardzo to działa, a  turyści biegający po recepcji w celu złapania jakiegoś wifi wyglądają na bardzo przygnębionych.   Brak wifi ma ponoć sprzyjać relaksowi, ale niestety na gości wpływa bardzo stresująco. 😉

My nigdy nie mieszkaliśmy na terenie parku. Zatrzymywaliśmy się na północy w Gardiner, tu jednak baza hotelowa jest bardzo skromna, a standard raczej niski. W hotelu dobrej sieci dostaliśmy pokój z dziurą w podłodze, dziura przykryta była wykładziną i kto się zgapił, ten w nią wpadał i musiał się z niej potem wykaraskać. Mieszkaliśmy też na wschodzie w Cody, tu z zakwaterowaniem nie było problemów, do parku było jednak bardzo daleko. Na południu mieszkaliśmy w Jackson Hole, ale robiliśmy wtedy szlaki z tej strony parku, do całościowego zwiedzania jest stąd jednak daleko. Poza tym drogie są tu nie tylko hotele, ale i restauracje serwujące jedzenie w stylu „turysta zje wszystko”. Najwygodniej i najkorzystniej lokalizacyjnie mieszkało nam się na zachodzie w West Yellowstone i tę opcję mogę zdecydowanie polecić. Do wjazdu do parku mamy stąd 5 minut samochodem. Też nie jest tanio, ale za to blisko.

 

yellowstone

 

ZWIEDZAMY YELLOWSTONE

DZIEŃ PIERWSZY

Dzisiaj zrobimy pół południowej pętelki, zwiedzimy Grand Canyon of Yellowstone, pojedziemy nad jezioro Yellowstone i odwiedzimy West Thumb Geyser Basin. Punkt wyjściowy to West Yellowstone, stąd najwygodniej zwiedzać park, ale jeśli zaplanowaliście inne miejsce wjazdu/noclegu, to po prostu zróbcie zaplanowane punkty w innej kolejności.

 

yellowstone

 

Jazda do Grand Canyon of Yellowstone

Drogą Grand Loop Road ruszamy w kierunku Wielkiego Kanionu Rzeki Yellowstone. Na naszej trasie jako pierwsze pojawią się Gibbon Falls, nie jest to może jakiś szczególnie spektakularny wodospad, ale wart zobaczenia, tym bardziej, że szlak do niego ma jedynie 0,8 km w obie strony. Proponuję zajrzeć do niego na powrocie, bo po południu będzie lepiej oświetlony, a jeśli zabraknie nam na niego czasu to też nic się nie stanie.

Gibbon Falls

 

Dalej mijamy Monument Geyser Basin i spokojnie możemy go minąć. Nie ma tu nic ekscytującego, a sam szlak ma 3,2 km, ale jest dosyć stromy, bo musimy podejść 220 metrów w górę. Jedyne co wyróżnia Monument Geyser Basin to wysokie, wąskie gejzery w kształcie kolumn. Jeśli macie dużo czasu, to zajrzyjcie, jeśli nie, to moim zdaniem szkoda czasu na to miejsce.

Teraz na naszej drodze pojawia się Artists Paintpots. Warto się w tym miejscu zatrzymać, znajdziemy tu kilkadziesiąt małych kolorowych jeziorek i mniejszych gejzerków. Spacer po drewnianych pomostach to ok 3 kilometry.

 

Artists Paintpots

 

Przy Norris Geyser Basin skręcamy w prawo w Norris Geyser Road. Sam Norris Basin zostawiamy sobie na następny dzień. Droga ta doprowadzi nas do Canyon Villige, kanionu i wodospadu Yellowstone. Jeśli mamy ochotę na przejażdżkę ładną drogą nad przepaścią możemy odbić na Virginia Cascade Drive. Droga ta prowadzi równolegle do Norris Geyser Rd., a z racji tego, że jest bardzo wąska, jest jednokierunkowa. Odcinek ten ma 2 i pół mili i rzeczywiście mieści się tutaj tylko jeden samochód. W połowie trasy zobaczymy wodospad Virginia Cascade, wzdłuż drogi, znajduje się kilka zatoczek, można zostawić samochód i przyjrzeć się bliżej wodospadowi.

 

Grand Canyon of Yellowstone

Dojeżdżamy do Canyon Junction i tu skręcamy w prawo w Grand Loop Rd., która doprowadzi nas do kanionu. Pierwszy skręt z drogi w lewo pomijamy, jest to skręt w Norht Rim Drive, tutaj pojedziemy w następnej kolejności. My zmierzamy na South Rim Drive i skręcamy w następną drogę w lewo, która doprowadzi nas do punktu Brink of Upper Falls. To piękny punkt widokowy na przełom rzeki Yellowstone, jeden z najwspanialszych w parku. Z parkingu  do przejścia mamy tu jedynie kilkaset metrów.

 

yellowstone
Brink of Lower Falls
Brink of Lower Falls, rzeka rozpędza się w kierunku wodospadu.

 

Dalej przez most Chittenden wjeżdżamy na South Rim Drive, naszym celem jest Uncle Tom’s Trail. Szlak poprowadzi nas do wodospadu Yellowstone, który będziemy mieć prawie na wyciągnięcie ręki. Do przejścia jest co prawda tylko kilometr w obie strony, ale będziemy musieli mierzyć się ze znaczną zmianą wysokości, czeka na nas ponad 300 metalowych stopni i 150 metrów do pokonania. Najpierw w dół, ale potem niestety w górę. Na dole czeka na nas platforma, z której mamy znakomity widok na wodospad Yellowstone.

 

yellowstone
Uncle Tom’s Trail

 

Teraz kierujemy się do Artist Point. Możemy tu podjechać samochodem, albo z parking szlaku Uncle Tom’s zrobić sobie kilometrowy spacer wzdłuż rimu, który zajmie nam około 20 minut, oczywiście w jedną stronę. Z samochodowego parkingu do Artist Point mamy do przejścia 150 metrów. Jest to jeden z najsławniejszych punktów widokowych w Yellowstone i obowiązkowy stop dla wszystkich turystów. I oczywiście jest tu straszny tłum, trudno dopchać się do strategicznej pozycji do zrobienia zdjęcia. A widok jest tu przedni, przed nami cały żółty kanion, a na jego końcu wodospad. Warto tu zawitać do południa, wtedy będziemy mieć najlepsze światło.

 

Artist Point
Artist Point

 

Z Artist Point wracamy na Grand Loop Rd., a z niej skręcamy na wspomniany już North Rim Drive. Tu kierujemy się do punktu Brink of Lower Falls. Z parkingu do platformy widokowej mamy do przejścia 0,6 km i 75 metrów w dół. podobnie jak przy Brink of Upper Falls staniemy tutaj na szczycie wodospadu.

 

yellowstone
Brink of Lower Falls

 

 Teraz krótka jazda do Lookout Point. Szczególnie wart uwagi jest Lower Lookout Point zwany też Red Rock Point. Z Lookout Point musimy zejść 75 metrów w dół po drewnianych schodach. Widok jest stąd podobny do Artist Point, ale jesteśmy dużo bliżej wodospadu.

 

yellowstone
Lookout Point
yellowstone
Red Rock Point

 

Następny punkt to słynny Grand View z widokiem na kolorowe ściany kanionu. W tym miejscu znajdziemy najwięcej barw, od żółci poprzez cynober, pomarańcz, róż do zieleni. Ściany kanionu uległy tu silnej erozji, która stworzyła po bokach wąwozu skalne wieżyczki. Widok na szmaragdową rzekę w dole w otoczeniu barwnych ścian jest oszałamiający.

Na końcu North Rim Drive znajduje się Inspiration Point. Inspiration Point leży na skalnym cyplu wysuniętym ze ścian kanionu w kierunku rzeki. Takie usytuowanie pozwala nam podziwiać kanion i rzekę w obu kierunkach, w oddali widoczny jest też Yellowstone Falls. Na samym cyplu zbudowana jest platforma widokowa.

 

Inspiration Point

 

Gdy mamy mało czasu ograniczamy się do Brink of Upper Falls, Artist Point i Lookout Point. Ale byłaby to wielka szkoda.

Zwiedzenie Grand Canyon zajmie nam łącznie z dojazdem ok 4 godzin.

W rejonie Grand Canyon prowadzone są aktualnie liczne prace drogowe i naprawcze, większość ma się zakończyć do lipca 2018. Sprawdzajcie na stronie parku ich aktualny status.

 

yellowstone
źródło: NPS

 

LeHardys Rapids

Ruszamy w stronę jeziora Yellowstone podążając dalej drogą Grand Loop Rd., naszym pierwszym przystankiem są LeHardy’s Rapids. Jeśli jesteście w Yellowstone na przełomie czerwca i lipca to jest to dla Was obowiązkowy przystanek. Zobaczycie wtedy łososie przeskakujące wodne kaskady płynąc na tarło w okolice Fishing Bridge. W tym okresie mamy ogromną szansę na zobaczenie tu niedźwiedzia grizzly polującego na ryby. Jeśli jednak zwiedzamy Yellowstone w innych miesiącach, to i tak warto się tu zatrzymać, bo po krótkim spacerze po drewnianym pomoście dotrzemy do wspaniałego widoku na rzekę Yellowstoną, którą jeszcze przed chwilą podziwialiśmy w kanionie. Możemy tu zejść do rzeki i pomoczyć nogi siedząc na kamieniach. Warto jednak być czujnym, bo to miejsce, gdzie zwierzęta chętnie przychodzą do wodopoju, łącznie z niedźwiedziami. My akurat nie widzieliśmy tu misia, ale bardzo wielu turystów donosiło o takim spotkaniu w tym miejscu.

 

yellowstone
LeHardys Rapids

 

Jezioro Yellowstone

Teraz pora odwiedzić jezioro Yellowstone. To prawdziwy wodny gigant, ma 350 km2 powierzchni 180 km linii brzegowej. Na jego południowym brzegu znajduje się ciekawy obszar geotermalny, który będzie naszym następnym celem.

Jazda wzdłuż jeziora sama w sobie jest przeżyciem estetycznym, co chwilę zatrzymujemy się i robimy zdjęcia. Tuż za Bay Bridge powinniśmy skręcić w lewo w Gull Point Drive. Droga ma 2 mile i odbija w kierunku jeziora wracając potem na Grand Loop Rd. Jezdnia biegnie tuż nad jeziorem, momentami nawet w jeziorze na grobli. Droga doprowadzi nas do Gull Point, malowniczego cypelka z kamienistą plażą i mierzeją porośniętą drzewami. To wspaniałe miejsce na lunch, znajdują się tutaj stoły piknikowe, można coś zjeść w cieniu drzew z fantastycznym widokiem na jezioro. Do picnic area dotrzemy po krótkim spacerze z parkingu.

Z tego samego rozwidlenia, z którego skręcaliśmy w lewo w Gull Point Drive, możemy skręcić w prawo w kierunku szlaku do Natural Bridge, który ma ok 3,5 km w obie strony. Doprowadzi on nas do sporego łuku skalnego, ale moim zdaniem, szkoda na niego czasu, naprawdę nic specjalnego.

 

yellowstone
Jezioro Yellowstone
Jezioro Yellowstone, północny brzeg

 

West Thumb

Dojeżdżamy do zachodniego brzegu jeziora, jesteśmy przy West Thumb Geyser Basin. Ten obszar geotermalny jest szczególnie ciekawy, gdyż jest położony nad samym jeziorem, a część gejzerów znajduje się pod jego powierzchnią. Mamy tu kilka bardzo ciekawych jeziorek. Pierwsze z nich to Abyss, które uchodzi za najgłębsze geotermalne jeziorko w Yellowstone, ma aż 16 metrów głębokości.

 

Abyss Pool

Koło Abyss znajduje się Black Pool, który wcale nie jest czarny, a wręcz przeciwnie, szafirowo niebieski. Ale kiedyś był ciemnobrunatny, lubiące zimniejszą wodę bakterie termofilne zabarwiały go na ten kolor. Ale w 1991 roku Balck Pool wybuchł, a gorąca woda zabiła wszystkie bakterie i jeziorko stało się błękitne.

 

Black Pool

 

Na uwagę zasługuje Fishing Cone, gejzer nad samym brzegiem jeziora, albo i w jeziorze, gdy po wiosennych roztopach jego poziom wody się podnosi. Fishing Cone wgląda niczym latający spodek unoszący się na wodzie. Już najstarsi traperzy doceniali jego walory, twierdzili, że to wspaniałe miejsce na złapanie i jednocześnie ugotowanie rybki w gorącej wodzie w gejzerze. Jej temperatura przekracza temperaturę wrzenia.

 

Fishing Cone

 

Na końcu West Thumb znajdują się moje ulubione jeziorka – Seismograph & Bluebell, jedno niebieskie, a drugie tęczowo kolorowe.

 

Bluebell Pool

 

Oczywiście znajdziecie tu wiele innych ciekawych jeziorek i gejzerów, ale te wymienione powyżej to program obowiązkowy. Spacer po West Thumb 1,6 km i zajmie nam ok 40 minut.

 

Jezioro Yellowstone przy West Thumb

Mapka West Thumb:

yellowstone
źródło: NPS

10 mil za West Thumb znajduje się malownicze Isa Lake. To tutaj przebiega amerykański wododział. Po jednej jego stronie woda spływa do Zatoki Meksykańskiej, a po drugiej do Pacyfiku. Przyjmuje się, że Isa Lake jest jedynym naturalnym jeziorem, którego wody zasilają obie strony wododziału. Woda ze wschodniej strony jeziora zasila Lewis River i wpada wraz z nią do Pacyfiku, a woda z zachodniej części wraz z Firehole River wpada do Atlantyku.

 

Isa Lake
Continental Divide

 

Lone Star Geyser

Jesteśmy już w drodze powrotnej w kierunku West Yellowstone. Ciekawą opcją na koniec emocjonującego dnia może być Lone Star Geyser. To jeden z najpiękniej wybuchających gejzerów w całym parku. A do tego możemy oglądać jego erupcję w samotności, bo mało kto tu zagląda. Przy tłumach przy Old Faithful to ciekawa odmiana. Szlak do Lone Star to 4 km w jedną stronę, ale idzie się błyskawicznie, bo trasa wiedzie asfaltową alejką. Nam zajęło to mniej niż godzinę. Samochód zostawiamy w zatoczce przy Kepler Cascade.

Z gejzerem jest jednak jeden problem, bo wybucha co 3 godziny i by zaplanować dotarcie na czas trzeba znać ostatnią godzinę wybuchu. Park poleca udanie się do Old Faithful Visitor Center po tę informację, ale kto kiedykolwiek usiłował otrzymać jakąkolwiek informację w jakimkolwiek Visitor Center to wie, że to nie jest takie proste. My w całej naszej naiwności postanowiliśmy dać szansę Visitor Center, ale oczywiście jak zwykle nikt nic nie wiedział. Rozczarowani zrobiliśmy w tył zwrot, ale dogonił nas jakiś pan i podał nam zasłyszaną godzinę wybuchu. Ostatnimi czasy zrodziła się natomiast nowa piękna tradycja – ci, którzy wracają po wybuchu gejzeru piszą na piasku przy parkingu godzinę erupcji. Jeśli jednak jej nie znajdziecie, pozostaje niestety udanie się do Visitor Center.

Erupcja Lone Star jest naprawdę zjawiskowa, woda strzela na 14 metrów. Co bardzo istotne, gejzer ma dwie erupcje, jedną zmyłkową i jedną prawdziwą. Ta zmyłkowa jest mniejsza, ale powoduje, że oglądający zabierają się sądząc, że już po wszystkim. A tu po kilkunastu minutach zaczyna się prawdziwy spektakl.

 

yellowstone
Lone Star Geyser

 

Po tak efektywnie spędzonym dniu, czas udać się na spoczynek, jutro czeka nas kolejny dzień zwiedzania, którego plan szczegółowo opiszę w następnym poście.

Drug i trzeci dzień zwiedzania znajdziecie tutaj:

Zwiedzamy park Yellowstone, dzień 2

Zwiedzamy park Yellowstone, dzień 3




4 komentarze

  1. Dorota, te recepcje wypełnione ludźmi szukającymi wi fi …są zawsze dla mnie bezcenne ..naprawdę!ha ha ha ha ha …. Analogicznie jest w Norwegii…. domki bez wifi i tv set ale dostęp masz przy recepcji i wiecznie jest to samo … nie ten password bądź, nie ten zasieg … i to latanie i łapanie tego zasięgu zawsze mnie bawiło …Udało się czy nie udało się złapać … wifi? ..:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *