Pożyczamy samochód w USA

Pożyczenie samochodu w USA  nie jest specjalnie skomplikowane, ale wymaga od nas dosyć dobrego przygotowania. Ameryka jest krajem na kołach. Transport publiczny jest mocno ograniczony, a poza dużymi miastami praktycznie nie istnieje. Pożyczenie samochodu w USA wydaje się zatem najlepszym rozwiązaniem.

W internecie jest wiele informacji na temat pożyczania samochodów w USA na objazdowe wycieczki. Postaram się, obok najczęściej zadawanych pytań opisać kilka zagadnień, które są ważne, a trudno o nich znaleźć informacje. Jeżeli nigdy nie pożyczałeś samochodu w USA, poniższe rady pomogą zaoszczędzić dużo czasu i stresu.

 

Rezerwujemy samochód

Rezerwacje robimy przez internet. Mamy tu do wyboru strony pośredniczące w rezerwacjach samochodów, porównywarki cen najmu samochodów, oferujące rezerwację wielu różnych wypożyczalni, albo własne strony poszczególnych wypożyczalni. Co lepsze? Zdania są podzielone. Osoby szukające najtańszych ofert skorzystają ze stron proponujących oferty wielu firm naraz, ponieważ pozwala ona porównać oferty kilku wypożyczalni. Szukamy konkretnej klasy samochodu i od razu widać oferty z kilku wypożyczalni.  Wadą tego rodzaju stron są możliwe różnice w zakresie i kosztach ubezpieczenia samochodów. Często uświadamiamy je sobie na miejscu przy odbieraniu kluczyków. Mogą one istotnie wpłynąć na koszt całego najmu. Przy pożyczaniu bezpośrednio przez stronę danej wypożyczalni warto założyć sobie bezpłatny profil w jej programie lojalnościowym.  Bardzo często już za sam ten fakt można otrzymać niższą cenę najmu.  Ponadto bywają inne korzyści np. osobne stanowisko dla członków programu z mniejszą kolejką lub możliwość odebrania samochodu bezpośrednio z placu bez tracenia czasu na formalności.

Często zniżki przy pożyczaniu samochodu dają niektóre karty kredytowe. Również sieci hotelowe i linie lotnicze mają dla członków swoich programów lojalnościowych zniżki na wynajem samochodu. Warto się do takich programów zapisać i sprawdzić ich ofertę rabatów.  Zniżki często mają formę kodu promocyjnego, który się wpisuje podczas rezerwacji. Czasami po prostu wystarczy wejść na stronę wypożyczalni, klikając odpowiednie okienko na stronie np. linii lotniczej.

 

pożyczenie samochodu w usa
Nasz biały konwój z ostatniej wycieczki

 

Polskie czy międzynarodowe prawo jazdy?

Polskie prawo jazdy w zupełności wystarczy. Co do zasady honorowane są dokumenty wystawione w alfabecie łacińskim. Do niedawna niektóre stany (Kentucky, Floryda) miały pewne obostrzenia. Teraz jedynie niektóre urzędy stanowe informują, że na domestic driving licence nie można jeździć dłużej niż rok. My na pierwszy nasz wyjazd zabraliśmy międzynarodowe prawo jazdy, ale lichość jego wyglądu wprawiała nas w konsternację ilekroć braliśmy ten produkt z surowców wtórnych (i wyglądający jak z surowców wtórnych) do ręki. W wypożyczalni nawet nie chcieli go tknąć, a kontrolujący nas policjant popatrzył na nas z politowaniem, gdy chcieliśmy mu wręczyć rzeczoną książeczkę i zapytał, czy nie mamy normalnego prawa jazdy. Po tej spektakularnej klęsce międzynarodowego prawa jazdy nigdy nie zawracaliśmy sobie już nim głowy.

 

pożyczenie samochodu w usa
Nasz wóz w Arches zimą

 

Kto może pożyczyć samochód?

Większość wypożyczalni wymaga ukończenia 21 lat do pożyczenia samochodu.   Osoby w wieku między 21 a 25 muszą się liczyć z dużo większymi stawkami najmu, niż osoby w wieku 25-69. Osoby w wieku 70 i więcej lat będą musiały przeważnie spełnić dodatkowe warunki wypożyczenia, które często oznaczają też nadprogramowy koszt. Mogą to być uzupełniające badania lekarskie albo dodatkowe ubezpieczenia. Fakt, że mając 18 lat możesz sobie kupić karabin, a nie możesz pożyczyć samochodu, może wydać się nieco frustrujący, ale to  nic wobec faktu, że w wieku 18 lat możesz iść na wojnę, ale nie możesz napić się piwa.

 

pożyczenie samochodu w usa
Dawno, dawno temu w Joshua Tree

 

Gdzie odebrać samochód?

Jednym ze sposobów na zaoszczędzenie na wynajmie samochodu jest wypożyczenie samochodu w innymi punkcie niż lotnisko. Stawki na lotniskach zawsze są wyższe niż w punkcie położonym poza lotniskiem. Różnice za tej samej klasy samochód mogą sięgnąć nawet kilkuset dolarów. Jeżeli więc na początku jedynie odwiedzamy znajomych i u nich nocujemy, a znajomi są tak mili, że nas z lotniska odbiorą, wówczas pożyczenie w punkcie poza lotniskiem ma sens.

Wadą punktów poza lotniskami jest mniejszy wybór samochodów (zarówno klas jak i liczba pojazdów w danej klasie). Punkty na lotniskach są czynne przeważnie 24/7, poza lotniskami mają jedynie określone godziny otwarcia, najczęściej zamykają się o 18.00. Często nie pracują w weekendy. Z tych powodów może być problem z odbiorem samochodu np. o 2 rano gdy spóźni nam się samolot.

 

pożyczenie samochodu w usa
Na dużych lotniskach każda wypożyczalnia ma odpowiednio oznakowany shuttle bus

 

Gdzie oddać samochód?

Zwykle najniższą cenę osiągamy pożyczając i oddając samochód w tym samym punkcie.  Można oczywiście oddać w innym punkcie, nawet w innym stanie, ale wiąże się to zwykle z  wysoką dodatkową opłatą. Na szczęście nie zawsze nas tą opłatą obłożą, często nie ma jej w obrębie jednego stanu albo między atrakcyjnymi miejscami z dużą rotacją samochodów np. na trasie Las Vegas – Los Angeles. Ale zależy to indywidualnie od wypożyczalni. Warto ustalić cenę wynajmu przed zakupem biletu lotniczego, czasem korzystniej jest zmienić planowaną trasę, niż narażać się na koszty, których da się uniknąć. Różnice cen widać już przy dokonaniu rezerwacji (trzeba wybrać opcję zwrot samochodu w innym miejscu i je podać), co ułatwia podjęcie decyzji, czy warto się na taki wariant zdecydować.

 

pożyczenie samochodu w usa
Nasz automobil w White Sands

 

Czy dostanę konkretny model samochodu?

Wypożyczalnie oferują samochody w poszczególnych klasach. Na stronie rezerwacyjnej mamy opis np. Toyota RAV4 lub podobny i w sumie nie wiemy, jaki model będzie na nas czekał. My czasem bierzemy, co jest, bo jesteśmy zmęczeni podrożą i nie chcemy już czekać na pojawienie się naszego ulubionego modelu. W dużej wypożyczalni samochody zwracane są co kilka minut, czasem na ulubieńca warto poczekać. Czasami rano jedziemy z powrotem do wypożyczalni, oddajemy pożyczony dzień wcześniej samochód i bierzemy nasz ulubiony, który zazwyczaj już jest na placu. Ale to jest opcja dla tych, którzy nocują w tym miejscu, w którym pożyczają samochód.

Jest jednak kilka modeli, które możemy zarezerwować z gwarancją ich otrzymania. Dotyczy to samochodów z półki premium, czyli Porsche, Mercedes i takie tam. Miłośnicy Forda Mustanga w wersji cabrio też mają możliwość zarezerwowania tego konkretnego modelu w wielu wypożyczalniach, trzeba tylko poszukać odpowiedniej. Każda wypożyczalnia ma w swej ofercie konkretne modele luksusowych limuzyn, SUV-ów czy roadsterów z gwarancją otrzymania zarezerwowanego modelu.

 

pożyczenie samochodu w usa
W drodze do Cathedral Valley

 

Karta kredytowa kontra karta debetowa

Wiele osób woli korzystać w USA z kart debetowych zamiast z kredytowych.  Kartę debetową można połączyć z kontem w USD i dzięki temu zaoszczędzić sobie płacenia bankowi prowizji za przewalutowanie dolara na polskie złote. W niektórych bankach prowizja wynosi nawet do 20 groszy na jednym dolarze!  Uzyskujemy także w ten sposób pewność, że w przypadku nagłej zmiany kursu między dolarem a złotym nie zmniejszy nam się budżet na wyjazd.  Niestety, w kilku miejscach karta kredytowa może okazać się niezbędna i do takich miejsc należą wypożyczalnie samochodów. Cześć z nich przyjmuje karty debetowe, ale żąda wtedy okazania biletu powrotnego. Niektóre nie przyjmują kart debetowych i bez karty kredytowej samochodu nie pożyczą.  Warto jest więc zrobić sobie kartę kredytową i za jej pomocą dokonać rezerwacji.  Przy okienku na miejscu można podać kartę debetową jako tę, której chcemy użyć i zobaczyć, jak na to zareagują.  Jeżeli odmówią jej przyjęcia, zostaje nam zawsze kredytowa.

Ja zawsze używam karty kredytowej i zdarzyło mi się być świadkiem, jak różnym narodowościom, w tym i Amerykanom, odmówiono wypożyczenia samochodu na kartę debetową, a pewnej Amerykance nie chciano wynająć samochodu, bo była na zwolnieniu warunkowym. Dlatego, jeśli jednak zdecydowanie nie chcemy wyrabiać karty kredytowej, musimy upewnić się, że nasza wypożyczalnia na pewno będzie honorować debetową.

Jeżeli przy dokonaniu rezerwacji nie wybierasz stawki do zapłaty z góry (przedpłaty, która daje zwykle rabat), wówczas wypożyczalnia dokona autoryzacji na Twojej karcie na kwotę najmu plus kwota w granicach $100-200 extra na wszelki wypadek.  Kwota ta będzie zablokowana i stanie się obciążeniem dopiero w dniu dokonania zwrotu samochodu bez dodatkowych opłat, jeżeli nie było podstaw do ich naliczenia.

Co zrobić, jeżeli nagle się okaże, że nasza karta kredytowa nie przechodzi w czytniku?  Przyczyną (poza brakiem środków) może być Twój bank.  Niektóre z nich dla bezpieczeństwa tworzą tak zwany profil klienta na podstawie historii jego wcześniejszych transakcji i z automatu blokują niestandardowe transakcje, zwłaszcza takie dokonane poza Unią Europejską.  Jeżeli jesteś w USA po raz pierwszy, to bank może potraktować pożyczenie samochodu jako taką podejrzaną transakcję i ją zablokować. Dlatego warto przed wyjazdem zadzwonić do banku, który wydał nam kartę i zgłosić, że w danym terminie jesteśmy w USA.  Jeżeli mają tzw. parametry bezpieczeństwa dla swoich kart, to trzeba poprosić, żeby je znieśli na czas pobytu w USA. Warto to zrobić przed wyjazdem, bo telefon z USA trochę kosztuje, zwłaszcza jeżeli czas oczekiwania na infolinii jest długi. Poinformowanie banku w naszej podróży do USA sprawi, że pozostałe płatności, hotele, zakupy, też nie będą blokowane.

 

pożyczenie samochodu w usa
W tym samochodzie przebiliśmy oponę, jak widać nadaje się on tylko do podgrzewania pizzy

 

Ubezpieczenie

USA mają zupełnie inny system ubezpieczeń samochodowych niż  u nas w kraju.  Ubezpieczenie kupuje się bowiem na osobę, a nie na samochód.  Przeczytaj bardzo uważnie, jakie ubezpieczenie oferuje wypożyczalnia.  Cześć wypożyczalni i stron internetowych pośredniczących w wynajmie aut oferuje różne pakiety ubezpieczeń. Wypożyczalnia obowiązkowo nalicza taki odpowiednik naszego OC (Third Party Liability) i przeważnie jest ono już w cenie najmu.

Jeżeli ma to być udany wyjazd, koniecznie trzeba wykupić zwolnienie z odpowiedzialności od uszkodzenia i utraty samochodu. Nazywa się to (w zależności od wypożyczalni) Colision Damage Waiver (CDW) albo Loss Damage Waiver (LDW).   Działa to podobnie jak znane w Polsce auto-casco.  Z formalnego punktu widzenia nie jest to ubezpieczenie, lecz umowne zrzeczenie się przez wypożyczalnię prawa do dochodzenia od klienta kosztów szkód w samochodzie. Niektóre wypożyczalnie dają takie ubezpieczenie jako opcję, a niektóre wliczają to od razu w cenę. Trzeba na to zwrócić uwagę korzystając z internetowych wyszukiwarek pokazujących naraz kilka ofert samochodu tej samej klasy z różnych wypożyczalni.

Uważajcie na wyłączenia z zakresu tego rodzaju ochrony! Najczęściej wyłączeniu podlegają  przebite opony oraz uszkodzenia szyb i reflektorów, a to te elementy ulegają najczęściej  uszkodzeniu. Warto dokupić ubezpieczenie szyb, reflektorów i opon, jeżeli nie ma go w cenie. Koszt pękniętej szyby może przewyższać nawet 1000$.

Zanim wybierzemy firmę, z której pożyczymy samochód, warto poświęcić trochę czasu na przestudiowanie zakresów ubezpieczeń i ich cen. Najlepsze informacje są niestety tylko na własnych stronach wypożyczalni.  Agenci (czyli strony internetowe pośredniczące w wynajmie samochodów z wielu wypożyczalni) informację o ubezpieczeniach mają na różnym stopniu szczegółowości i czasami trudno się w nich połapać. Niektóre duże wypożyczalnie oraz najbardziej popularne strony internetowe rezerwujące samochody mają swoje strony w języku polskim. Choć samej rezerwacji można dokonać po polsku, to niestety szczegółowe informacje o ubezpieczeniach są przeważnie tylko w języku angielskim.

Często w cenie najmu jest także Road Side Assistance/Road Side Issues, czyli pomoc drogowa w przypadkach losowych.  Jeżeli jej nie ma, to warto to ubezpieczenie dokupić.  Zapewnia zwykle pomoc drogową w przypadku zdarzeń na drodze (stłuczka, kolizja) a nawet w przypadku przebitej opony. Jeśli zepsuje nam się samochód, to wypożyczalnia ma obowiązek dostarczyć nam nowy wóz, natomiast jeśli to my samochód zepsujemy w wyniku jakiegoś zdarzenia (np. urwiemy zawieszenie) to na nas spada koszt holowania. W przypadku, gdy mamy Roadside Assistance nie musimy się tym kosztem martwić. Niektóre wypożyczalnie maję Roadside Asssistance w ubezpieczeniu LDW.

Wypożyczony samochód powinien być wyposażony w zapasowe koło. Jeśli koło zmienimy, to tracimy zapas. W takiej sytuacji najlepiej zajechać do najbliższego punktu naszej wypożyczali i wymienić samochód. Oczywiście informujemy, że nasze zapasowe koło zostało już wykorzystane. Jest to zawsze bezproblemowe, a jeśli wykupiliśmy ubezpieczenie opon i szyb, nie poniesiemy wtedy żadnych kosztów.

Jeżeli widzisz, że można dokupić dodatkowe ubezpieczenie, które pokrywa flat tires, to  oznacza to, że podstawowe ubezpieczenie lub CDW/LDW tej opcji nie zawiera.  Podobnie w przypadku windshield protection.  Jeżeli widzisz, że można to dokupić, to znaczy, że trzeba je dokupić.

Wiele osób sądzi, że jeśli jeździło tyle lat samochodem w Polsce, czy Europie i nigdy nie przebiło opony ani nie  uszkodziło przedniej szyby czy reflektorów, to nie powinno się to stać również w czasie wycieczki do USA. Pożyczane samochody są przecież nowe, czasem dostajemy nowszy samochód niż ten, którym jeździmy w kraju. To jednak błędne założenie.  Te uszkodzenia są na tyle częste w USA, że ich wyłączenie z podstawowej ochrony ubezpieczeniowej nie jest przypadkowe. Dojazd do wielu przyrodniczych atrakcji turystycznych jest tylko po drogach gruntowych (nie mylić z terenowymi!) bez asfaltowej, czy betonowej nawierzchni. Drogi te najczęściej wysypane są żwirem. A na takich drogach najłatwiej przebić oponę nawet przy niezbyt szybkiej jeździe.  Podczas naszych podróży przebiliśmy kilka opon i raz pękła nam szyba. To się naprawdę zdarza.  Wypożyczalnie samochodów mają nawet specjalnie alarmowe linie telefoniczne tylko dla osób, które przebiły opony (pozostałe wypadki i problemy zgłasza się pod inny numer).

Przebita opona to nie tylko koszt, ale przede wszystkim duży problem.  Jeżeli znajdujemy się daleko od dużego miasta, to może się okazać, że w najbliższej miejscowości jedyny warsztat jest bardzo zajęty i ma kolejkę na kilka dni. Z kupnem nowej opony też może być problem, bo pasującej nie ma i trzeba na nią poczekać kilka dni.  Taka sytuacja rujnuje wakacje.  Road Side Assiatnce gwarantuje nam przywiezienie nowego sprawnego samochodu w maksymalnie kilkanaście godzin. Czasem trzeba się o to wykłócać przez telefon, pomaga rozmowa z menadżerem.

Zagrożeniem dla przednich szyb i reflektorów jest stosowana w USA przy budowie i remontach dróg technologia posypywania gorącego asfaltu żwirem. Ten żwir leży potem przez wiele tygodni na asfalcie, aż zostanie wprasowany przez zwykłe samochody w nową nawierzchnię. Znaki drogowe, często o tym nie informują.  Żwir spod koła samochodu jadącego przed nami stanowi poważne zagrożenie dla naszej przedniej szyby. Na drogi spadają też kamyczki ze zboczy koło dróg. To zabójcy przednich szyb, reflektorów i lakieru.

 

pożyczenie samochodu w usa
W tym samochodzie też przebiliśmy oponę, co uwieczniliśmy na zdjęciu. Stało się to na drodze w Death Valley.

 

Z czego można zrezygnować?

Możemy zrezygnować z tak zwanego Premium Roadside Assistance, czyli assistance rozszerzonego o sytuacje wynikające z roztargnienia, czyli brak paliwa w baku, zgubione lub zatrzaśnięte w wozie kluczyki i rozładowanie akumulatora.

W trakcie rezerwacji można zobaczyć jeszcze następujące propozycje dodatkowych ubezpieczeń: Personal Accident Insurance/Personal Effects Coverage – to dodatkowe ubezpieczenie kosztów leczenia i strat jakie ponoszą w związku z wypadkiem kierowca i podróżujące z nim osoby (uwaga czasami dotyczy to tylko osób mieszkających pod tym samym adresem, co kierowca). Można je pominąć, jeżeli się wykupiło osobne ubezpieczenie kosztów leczenia, bez czego nie wolno nawet myśleć o wyjeździe do USA.

Extended Protection – to dodatkowe ubezpieczenie kosztów i odszkodowań, jakie mogą być związane z wypadkiem drogowym ponad wypłaty z innych ubezpieczeń.  Można z niego zrezygnować.

 

pożyczenie samochodu w usa
Klasyczne zdjęcie do wysłania rodzinie z wycieczki w USA

 

Kto może prowadzić pożyczony samochód?

Samochód może prowadzić ten, kogo zgłosiliśmy w umowie najmu, czyli kierowca główny.  Jeżeli chcecie się zmieniać za kierownicą, to należy wszystkich zmienników zgłosić do umowy najpóźniej w chwili wypożyczania samochodu. Zwykle członkowie najbliższej rodziny w wieku 25 plus mogą zostać dodatkowymi kierowcami za darmo. Czasami są promocje lub specjalne stawki pozwalające na bezpłatne zgłoszenie osób niespokrewnionych. W przypadku podróży w jednym samochodzie ze znajomymi raczej trzeba się przygotować na dodatkową opłatę. W Kalifornii aktualnie każdy dodatkowy kierowca jest za darmo, a małżonka nawet nie trzeba zgłaszać.

Każdy, kto będzie prowadzić samochód w czasie wycieczki, musi być do tego uprawniony. Jeżeli w czasie kolizji czy wypadku, nawet z winy osoby trzeciej, za kierownicą będzie osoba nie zgłoszona do umowy najmu samochodu, wówczas wszystkie ubezpieczenia przestają działać. Będziemy wtedy ponosić pełną odpowiedzialność finansową za nasz samochód, jak i  samochód uczestniczący z nami w zdarzeniu. Spadną też na nas ewentualne koszty leczenia wszystkich poszkodowanych w zdarzeniu. A to najprostsza droga do zadłużenia się na cztery pokolenia.

 

pożyczenie samochodu w usa
Gdzieś w Utah…

 

Jaki samochód pożyczyć na wycieczkę po USA?

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, jak duża jest nasza grupa, co zamierzamy zwiedzać i jak dalekie trasy pokonywać.  Do USA jeździ się przeważnie na 2-4 tygodnie, więc trzeba dobrać samochód do swoich potrzeb.  To będzie nasz dom i nasz przyjaciel w czasie naszego wyjazdu.  Spędzimy w nim dużo czasu, to ważne byśmy się z samochodem lubili.  Duże wypożyczalnie mają samochody przeważnie nie starsze niż rok, ale mogą one mieć różne przebiegi.  Im wóz nowszy i z mniejszym przebiegiem, tym większa pewność, że jest w lepszym stanie technicznym. Chodzi zwłaszcza o opony.

Generalnie, im wcześniej zarezerwujemy samochód, tym większa szansa na niższą cenę. Ale to nie jest reguła. Ceny często się zmieniają, warto zrobić wczesną rezerwację, a potem ceny monitorować. Można trafić na chwilowe promocje i obniżki.  Większość wypożyczalni pozwala na bezpłatne anulowanie rezerwacji, dobrze zrobić ją wcześniej i polować na lepsze okazje.

Jeżeli nie zamierzacie zjeżdżać z asfaltu, to można wybierać samochód kierując się przede wszystkim jego ceną. Mniejszy samochód będzie też mniej palił i choć benzyna jest w USA dużo tańsza niż w Polsce, to przy długich trasach paliwo może już stanowić pewien koszt. Z drugiej strony duży samochód jest zawsze wygodniejszy, nie musimy walczyć z upychaniem bagażu, w czasie samej jazdy komfort jest większy. Trzeba jednak pamiętać, że Amerykanie w dużych samochodach mają duże silniki często z ogromnym apetytem na paliwo.

Wiele wspaniałych atrakcji jest dostępne jedynie z dróg gruntowych i terenowych, niektórych bardzo trudnych.  Dlatego wybierając się do tak położonych atrakcji warto pożyczyć SUVa z napędem 4×4 (4WD – 4 Wheel Drive).  Wielkości SUV-ów są różne: od małych Jeep-ów i Toyot, do wielkich amerykańskich wozów na 7 osób o długości ponad pięć i pół metra z ośmiocylindrowym silnikiem. Uwaga, dużo SUV-ów w wypożyczalniach, zwłaszcza mniejszych modeli, nie ma napędu na cztery koła. Zarezerwowanie auta w tej klasie nie gwarantuje, że napęd 4WD będzie dostępny.  Często nawet największe SUV-y są dostępne w wypożyczalni tylko w wariancie AWD (All Wheel Drive), czyli z napędem na cztery koła, który uruchamia się automatycznie i kierowca nie ma nad tym kontroli.  A w terenie trzeba mieć kontrolę nad wszystkim. AWD to niestety namiastka prawdziwego 4WD i w trudniejszym terenie taki wóz może sobie nie radzić.

Jeśli planujemy wybrać się na drogi terenowe, szukajmy na placu egzemplarza z funkcją 4WD, w połączeniu z wysokim prześwitem (high clearance) będzie to pojazd dobrze sprawdzający się w trudnym terenie. My zawsze staramy się wziąć samochód w napędem na 4 koła, który ma funkcję ręcznego wyboru tryby jazdy (2WD, AWD, 4WD).  Idealny jest samochód, który ma dwa ręcznie przełączane tryby terenowe 4WD – low i high.  Są one niezastąpione w terenie trudnym, szczególnie w czasie jazdy po głębokim piachu. Niestety co raz mniej jest takich samochodów w wypożyczalniach i co raz częściej trzeba się zadowolić zwykłym 4WD.

Uwaga!  Nawet samochód 4WD z funkcją low/high to przede wszystkim zwykły samochód. Nie nadaje się on na szczególnie trudne drogi terenowe oznaczone na mapach jako jeep trail. To że mamy Jeepa wcale nie oznacza, że nimi przejedziemy. To są drogi trudne technicznie, strome, wąskie, z głębokimi dołami albo górami. Mogą nimi jeździć tylko specjalne samochody 4WD o bardzo wysokim zawieszeniu/prześwicie, oponach terenowych i jeszcze  mocniejszych silnikach. Takie samochody są dostępne w wyspecjalizowanych punktach, najczęściej w miejscach z dużą ilością trudnych dróg terenowych np. w Moab/Utah, czy Silverton/Colorado. Nie nadają się do normalnej jazdy, bo podłogę mają z blachy i generalnie człowiek czuje się w nich, jakby jechał traktorem lub snopowiązałką.

 

pożyczenie samochodu w usa
Wóz do zadań specjalnych w Arches

 

Odbieramy samochód

W USA większość wypożyczalni nie ma stanowisk bezpośrednio w terminalu lotniska, lecz na placach oddalonych od portów lotniczych. Po odebraniu bagażu i przejściu przez Immigration, szukamy znaków prowadzących do rental car shuttle. Ten z reguły jest bezpłatny. Kwestia ta różnie wygląda na różnych lotniskach. Czasami jeden autobus wozi do wszystkich wypożyczalni. Przeważnie jednak każda wypożyczalnia organizuje transport na swój plac. Podstawia własny autobus, na którym jest nazwa wypożyczalni.

Poszczególne wypożyczalnie różnie organizują sam proces odbierania samochodu. Zazwyczaj w punkcie odbioru czeka na ciebie pracownik firmy, chociaż przeważnie to Ty niestety na niego czekasz. Coraz częściej jednak, zamiast poczciwego pracownika, mamy automatyczne stanowiska wypożyczenia albo tzw. tele-człowieka, czyli pana z telewizora. Pan na ekranie telewizyjnym obsługuje Cię, a maszyna, w której ten ekran się znajduje, skanuje Twoje prawo jazdy i kartę kredytową. To dobre rozwiązanie na obsługę w godzinach szczytu. Pracownik może siedzieć gdzieś w Kansas, a obsługiwać klientów w Nowym Jorku, San Francisco czy Hawajach. Wszystko w zależności od tego, gdzie akurat jest większa kolejka.

Niektóre wypożyczalnie oferują jeszcze szybsza obsługę – idziesz prosto na plac do przydzielonego Ci podczas automatycznej odprawy on line samochodu. Dzień wcześniej dostajemy maila z informacją, na którym stanowisku będzie stał nasz samochód. Następnego dnia idziemy na wskazane miejsce, wsiadamy do samochodu i jedziemy.  Prawo jazdy i kartę  sprawdzają w budce ze szlabanem przy wyjeździe z parkingu.  Zaleta takiego rozwiązania to oprócz braku konieczności stania w jakiejkolwiek kolejce (poza kolejką do wyjazdu) jest możliwość spokojnego samodzielnego wyboru samochodu.  Pomimo że system przydzielił nam konkretny samochód na wskazanym miejscu parkingowym, to można zajrzeć do każdego wozu na placu, zobaczyć, jaki ma przebieg, jak jest posprzątany, czy nie ma uszkodzeń itd.

Taka forma obsługi, a raczej samoobsługi, jest możliwa po zapisaniu się do programu lojalnościowego danej wypożyczalni. Większość taki system wydawania samochodów prowadzi.  Niektóre wypożyczalnie wymagają, by pierwszy raz po zapisaniu się do programu  pojawić się osobiście u agenta w celu weryfikacji prawa jady i karty kredytowej. Potem każde następne pożyczenie to już tylko pójście na plac.  Wszelkie uszkodzenia, otarcia, wgniecenia, braki w wyposażeniu należy zgłosić przed wyjechaniem z parkingu.

Ważne: przed wyjazdem z wypożyczalni sprawdzamy, czy w schowku w samochodzie jest instrukcja obsługi. Bez niej czasem trudno będzie znaleźć zapasowe koło, nie mówiąc już o lewarku.

Oddawanie samochodu jest bardzo proste.  Wjeżdżamy przez bramę z napisem car returns. Dalej podążamy za strzałkami. Zwykle już z oddali widzimy człowieka pokazującego nam, gdzie stanąć. Czekamy na pracownika obsługi, który obejrzy stan samochodu, sprawdzi przebieg, stan baku, wydrukuje kwitek.

Jeżeli mamy uszkodzony samochód (np. otarcie, wgniecenie) musimy poświęcić kilka chwil więcej na opisanie szkody. Jeżeli mamy wykupione CDW lub LDW nie musimy się o nic martwić, wypożyczalnia z naszego ubezpieczenia naprawi sobie szkodę.  A jeżeli nie mamy, hmm… tego niestety nie wiem, bo zawsze mieliśmy CDW lub LDW wykupione. A nie raz oddawaliśmy porysowany samochód, raz nawet z naderwanym zderzakiem.

Teraz nie zostaje nam już nic innego jak wsiąść do shuttle bus i jechać na lotnisko. W dużych portach lotniczych z wieloma terminalami jazda autobusem trochę trwa ze względu na częste przystanki, a czasem i korki. Trzeba to uwzględnić, planując godzinę przyjazdu na lotnisko.

Informacje na temat opłat drogowych, w tym opłaty za przejazd Golden Gate, przepisów drogowych i tankowania znajdziecie tutaj:

 

Samochodem po USA – opłaty, przepisy, tankowanie




26 komentarzy

  1. Super …a właśnie miałam pytać o międzynarodowe prawko 😉
    Dzięki Kochana za polecenie wypożyczalni, bo bez Ciebie siedziałabym przed kompem, drapała po głowie i kombinowała z ubezpieczeniem…a tak wszystko już mam 🙂

    1. Cieszę się, że pomogłam. 🙂 Też kiedyś to była dla nas ciemna magia i zdarzyło nam się brać jakieś bezsensowne ubezpieczenia. Wszystko przetestowaliśmy na własnej skórze to teraz możemy opisać. Koła też nieraz zmienialiśmy. Szykuję już post o jeżdżeniu po USA, tankowaniu, przepisach… Gdzieś u kogoś na blogu przeczytałam, że w terenie zabudowanym to policja toleruje przekraczanie prędkości o ileś tam mil i zgroza mnie zdjęła, bo to prosta droga do więzienia. Także napiszę sporo o przepisach, bo niektóre są bardzo nieeuropejskie. 🙂

  2. Czytając Twoje doświadczenia, do mej pamięci wróciły moje wspomnienia związane z wypożyczaniem auta w USA. Po raz pierwszy wypożyczałem auto w Phoenix, AZ ponad 40 lat temu i była to tak prosta czynność, że byłem zdumiony. Teraz, gdy czytam ileż to różnych czynników powinienem brać pod uwagę, to zastanawiam się, czy aby nie potrzeba adwokata, aby wynająć auto. W dalszym ciągu, prawie każdego roku wypożyczam samochód w USA i przyznaję, że nie miałem zielonego pojęcia o niebezpieczeństwach na mnie czyhających. Uświadomiłaś mi wiele ważnych aspektów. Dziękuję. Wspomnę tutaj o moich dwu przygodach. Wracałem z Wrangel – St Elias NP, a właściwie z osady McCarthy, AL i rozleciała się opona. Na kole zapasowym dotarłem do Valdez, AK i tam musiałem oczekiwać 3 dni na nową oponę. Innym razem zmierzałem z Reno, NV do Lake Tahoe i w zupełnym pustkowiu, na pustej drodze nagle coś z wielkim impetem uderzyło w przednią szybę. Obie klejone szyby zostały wgniecione do wewnątrz samochodu na głębokość ok 10 cm. Nie znalazłem niczego, co mogło spowodować to uderzenie i doszedłem do wniosku, że był to lód. Nigdy nie miałem żadnych roszczeń przy oddawaniu auta. Przyznaję, że najwygodniej podróżuje się mi własnym samochodem po USA, ale nie zawsze jest to możliwe.

    1. Widzę, że też miałeś niezłe przygody! My za pierwszym razem pożyczyliśmy niebieskiego Pontiaca. Też poszło kompletnie bezproblemowo, jakbyśmy kupowali kilo ziemniaków. Nawiasem byliśmy nim absolutnie zachwyceni, bo to były czasy, gdy samochód marki Łada uchodził za luksus. Same umowy najmu dopiero z czasem zaczęły wyglądać jak transkrypcja kodów nuklearnych. 😀
      Co do Twojego zdarzenia z szybą, nie brałeś pod uwagę zderzenia z UFO? 😉
      Pozdrawiam serdecznie podróżnika bratnią duszę.

  3. Dorota, pięknie to opisałaś i sprawdzę tym razem jak będę w USA, bo zazwyczaj po USA podróżowałam , bądź jechałam samochodem znajomych …W Europie wypożyczam ale cala procedura trwa krócej prawda?bądź jadę swoim … pytanie gdzie lecę….

    1. Bardzo się cieszę, że wpis się przyda 🙂 W sumie to procedura pożyczenia samochodu w USA i Europie trwa mniej więcej tyle samo, z tą różnicą, że w USA przeważnie musisz jechać autobusem do wypożyczalni.
      A kiedy lecisz do USA?

  4. Poradnik perfekcyjny. Wydaje się , ze nic więcej nie można dodać. Zdarzyła mi się taka ciekawostka. W LA w wypożyczalni po zapakowaniu się do auta (już nie pamiętam, ale był to jakiś SUV) przy wyjeździe pani w budce powiedziała, że nie możemy odjechać. Bardzo przepraszała, i okazało się , że z jakiejś przyczyny samochody tej marki zostały uziemione przez jakąś właśnie odbywającą się kontrolę. Wynik ? Super! Powiedziano nam, ze możemy pójść na parking i w nagrodę wybrać sobie dowolny samochód spośród setek stojących, za te cenę która uiściliśmy. Oczywiście wzięliśmy dwukrotnie droższy :-).

    1. Ale historia! Dobrze, że z dobrym finałem. W sumie nie miałabym nic przeciwko temu, by mi się przydarzyła. 😉 Amerykanie potrafią jednak rekompensować „straty moralne”.
      I bardzo dziękuję za miłe słowa. 🙂

  5. Widzę, że też namiętnie fotografowaliście swoje auta w czasie podróży 🙂 Myślałam, że coś ze mną jest nie tak, ale tak jak napisałaś, człowiek związuje się z tymi wielkimi smokami, uważa je za kolejnego członka wyprawy i naprawdę ciężko jest go po paru wspólnych tygodniach oddawać je z powrotem. Tym bardziej, że są tak inne niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni w kraju. Naszego GMC chcieliśmy adoptować i zabrać ze sobą do Polski 😉

    1. Bardzo się cieszę, że to napisałaś, bo wydawało mi się, że mój emocjonalny stosunek do samochodów to osobnicza przypadłość i rzadkie zaburzenie. Nasze samochody, po tym jak wyciągały nas z jakiejś drogowej opresji to były nawet gładzone po masce z czułością. A gdy przychodziło się rozstać na lotnisku, to człowiek miał łzy w oczach. A GMC to w ogóle uwielbiam, dostaliśmy kiedyś takiego Yukona w wersji Denali i zostawienie go w Ameryce kosztowało mnie wiele wzruszeń. Do dziś go wspominam…

    1. Żadna wypożyczalnia nie jest idealna, ale mimo pewnych przejść z tą firmą my zawsze pożyczamy u Hertza. Cytując klasyka w tej wypożyczalni „plusy dodatnie przeważają nad plusami ujemnymi” 😉

  6. Dzięki za bardzo dobry poradnik! Doceniam czas poświęcony na zebranie tylu informacji dla przyszłych podróżników 🙂

    Mam takie pytanie co do wynajmu aut – korzystaliście z brookerów/pośredników typu rentalcars czy bezpośrednio na stronie wypożyczalni? Pośrednicy mają teoretycznie niższe ceny, ale też swoje „zewnętrzne” ubezpieczenie – z tego co wyczytałam w razie szkody wypożyczalnia najpierw nas obciąża, a dopiero potem należy dochodzić zwrotu pieniędzy od pośrednika (co może zabrać trochę czasu…). Jak to wyglądało u Was z tą pękniętą szybą i oponami?

    1. Bardzo dziękuję za taki pozytywny komentarz i miłe słowa. 🙂 My nigdy nie korzystamy z pośredników, kiedyś próbowaliśmy, ale ceny wcale nie były konkurencyjne, a warunki ubezpieczenia bardzo dalekie od ideału. Od zawsze pożyczamy przez polską stronę Hertz, na której w cenie końcowej są już wszystkie potrzebne ubezpieczenia. Z tym ubezpieczeniem nigdy nie musieliśmy płacić za przebite opony, pęknięte szyby, porysowany samochód, jak i dostarczenie nowego samochodu w przypadku uszkodzenia poprzedniego. 🙂

  7. Mam pytanie odnośnie podróżowania samochodem pożyczonym od teściowej mieszkającej w Chicago. Czy muszę mieć wykupione jakieś dodatkowe ubezpieczenie , aby nie mieć problemów w razie ewentualnej stłuczki lub wypadku.

    1. Generalnie ubezpieczenie w USA przypisane jest do osoby, a nie tak jak u nas, do samochodu. Myślę, że będziesz musiał wykupić jakieś ubezpieczenie, bo ubezpieczona jest Twoja teściowa, a nie jej samochód. Najlepiej zawitać do jakiegoś lokalnego ubezpieczyciela i on wszystko wyjaśni i będzie najlepiej wiedział, jak skonfigurować odpowiednie dla Ciebie ubezpieczenie.

  8. Super wpis! Bardzo mi się przyda w planowaniu wyprawy 🙂 mam jedno pytanie, czy chcac jechac do wszystkich typowych atrakcji turystycznych: Joshua Park, Arches, Yellowstone, Zion itp musze brać jeepa? Czesc z atrakcji jest w stanie Utah i teraz sie trochę boje, bo chciałam wypożyczyć po prostu SUVa. Podrawiam 🙂

    1. Bardzo serdecznie dziękuję! 🙂 Do zwiedzania parków narodowych zupełnie wystarczy zwyczajny SUV. Drogi terenowe wymagające napędu na 4 koła to w parkach rzadkość i przeważnie służą one do zabawy miłośnikom jazdy terenowej. Typowe atrakcje turystyczne można zwiedzić nawet sedanem. Życzę wspaniałej wyprawy, spokojnie bierzcie SUVa. 🙂

  9. Świetny blog i fajnie wszystko opisane. Mam pytanie z innej beczki, jak opłacać płatne autostrady, bo jak sprawdzam w Google Maps nie można ich uniknąć objeżdżając parki na zachodnim wybrzeżu (tak w skrócie: GC, MV, Zion, LV i LA) i jaką opcję najlepiej wybrać? Nie chciałabym być niemile zaskoczona. Pozdrawiam

    1. Nie jest konieczne, to jest dodatkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej działające, gdy spowodujesz szkody idące w miliony dolarów. Podstawowe OC, moim zdaniem, zupełnie wystarczające, masz swojej polisie ubezpieczenia kosztów leczenia.

  10. A braliście też pod uwage opcje „pożyczenia” auta/RV za parę $ w zamian za dostarczenie go z miejsca A do miejsca B ?
    Wychodzi prawie za darmo tylko czasu zwykle za dużo nie ma no i trzeba jakoś sobie zorganizować transport przed/po odstawieniu auta.
    Zastanawiam się czy warto się w to pchać czy nie ma sensu.

    1. My nigdy nie pożyczaliśmy kampera, stawiamy na duży samochód, a że często wyprawiamy się w teren, to po prostu pożyczamy dużą terenówkę. A do takiego samochodu mieści się sporo sprzętu i bez problemu prześpią się w nim nawet 4 osoby. Po przeanalizowaniu kosztów kampera, benzyny, bo on potwornie pali i ograniczeń związanych z taka maszyną, raczej nigdy nie zdecydujemy się na wynajęcie kampera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *